Witam Cię serdecznie!

W kalendarzu mamy lipiec – sam środek wakacji, czas urlopów i wyjazdów. Na co dzień starasz się zdrowo odżywiać, przestrzegasz pewnych reguł. Zbliża się jednak ten wyjątkowy okres wypoczynku. Możliwe, że zastanawiasz się nad tym, jak nie tracąc wypracowanych efektów cieszyć się nim bez wyrzeczeń. Czy istnieją sposoby, dzięki którym można zachować formę nie rezygnując z przyjemności i próbowania lokalnych przysmaków? Tak! Jak zatem nie przytyć na wakacjach? W dzisiejszym artykule dzielę się z Tobą kilkoma prostymi zasadami, które polecam moim podopiecznym i które sama stosowałam w trakcie odchudzania 2 lata temu. Pomogą Ci one sprytnie znaleźć balans i osiągnąć opisane cele. Zapraszam do lektury!

  1. Jedz wszystko, ale z rozsądkiem. Urlop to wyjątkowy czas i narzucanie sobie ścisłych ograniczeń, unikanie wszystkich przyjemności może zepsuć wyjazd, a tego oczywiście nie chcemy 🙂 Według mnie warto znaleźć złoty środek – próbować różnych dań, przysmaków, ale w odpowiednich ilościach. Przykładowo – wybierasz się z rodziną na lody, a Ty jesteś w trakcie odchudzania. Co zatem zrobić? Zjedz je w ramach przekąski po obiedzie (zamiast podwieczorku) lub uprzednio spożyj mniejszą porcję lunchu. Jeśli chcesz – pozwól sobie na tzw. „cheat meal”. Nie przytyjesz po zjedzeniu jednego gofra, nawet jeśli będzie on z bitą śmietaną. Najważniejszą kwestią jest ilość i częstotliwość – aby tego typu przysmaki nie pojawiały się codziennie. Nie wyobrażam sobie wyjazdu do nowego miejsca, kraju bez spróbowania lokalnych dań. Kuchnie wielu krajów opierają się na lekkich produktach, owocach morza, warzywach i różnorodnych aromatycznych przyprawach – to też działa na naszą korzyść. Jeśli wybierasz w nadmorskiej tawernie rybę – dobierz do niej więcej warzyw i zrezygnuj z frytek. Warto wspomnieć, że jeśli z dnia na dzień zmienisz swój sposób żywienia z uregulowanego i lekkiego na ciężkostrawny i obfity – przypuszczam że Twój układ pokarmowy szybko da o sobie znać i pogorszy się Twoje samopoczucie. Umiar – to Twój sprzymierzeniec, który pozwoli Ci cieszyć się tym czasem nie rezygnując całkowicie z przyjemności 🙂
  2. Na plażę, w podróż, do pociągu – zabierz ze sobą wygodne przekąski. Dzięki temu unikniesz pojawienia się nagłego głodu i kupowania niekoniecznie zdrowych produktów. Mogą to być np. wygodne, spakowane w pudełko owoce, jogurt, orzechy, kanapki. Możliwości jest bardzo dużo.
  3. Jedz regularnie. Brzmi banalnie, ale to oprócz codziennych śniadań złota zasada zdrowego odżywiania i odchudzania. Dzięki temu zredukujesz ryzyko ataków głodu, a metabolizm będzie pracował na najlepszym poziomie.
  4. Nie popadaj w skrajności. Uważaj na czarno-białe myśli „O teraz to ja sobie odbiję i będę pozwalać na wszystko” lub „Albo wszystko albo nic”. Warto zadać sobie pytanie – czy faktycznie warto tracić wypracowane wyniki, które udało Ci się osiągnąć? Nawet jeśli dopiero zaczynasz – pomyśl nad czym aktualnie Ci zależy. Przypomnij sobie powody, dla których postanowiła/eś realizować swój cel. Zapewniam Cię z pełnym przekonaniem, że możesz korzystać z wakacji z przyjemnością wszystko można sprytnie pogodzić 🙂
  5. Zawsze masz wybór – sięgaj po zdrowsze wersje. Przy zakupie wypoczynku w wersji all inclusive, szwedzkich stołów, śniadań hotelowych z reguły dostępne jest kilka składników i produktów. Nałóż na talerz więcej surowych warzyw, wybieraj pieczywo pełnoziarniste, jogurty naturalne, owoce, dania gotowane, przyrządzane na parze. Unikaj tych oblanych tłustymi sosami i smażonych w głębokim tłuszczu. Na grilla również możesz przygotować ciekawe potrawy np. grillowana pierś z kurczaka z ziołami, pieczone warzywa w przyprawach, tortillki. Lody? Wybierz sorbetowe. Jeśli jesteś w trakcie odchudzania – staraj się wybierać produkty zgodne z założeniami diety. Wiele szybkich dań można przyrządzać samemu np. w hotelu. Pamiętaj, że mitem jest stwierdzenie, ze „tylko to, co niezdrowe jest smaczne”. Odżywcze posiłki mogą smakować obłędnie i cieszyć oczy. W dzisiejszych czasach dostępny jest ogromny wybór dań jednocześnie zdrowych, smacznych i pysznie wyglądających. Smacznego!
  6. Warto uważać na napoje słodzone, gazowane – dostarczają bardzo dużych ilości kalorii. Tego typu płyny zwiększają też ochotę na kolejne przekąski. Woda jest królem napojów, dodaj do niej mrożone truskawki, miętę, cytrynę, limonkę. Polecam szczególnie wersję z truskawkami – ostatnio ciągle z niej korzystam 🙂
  7. Ciesz się tym wyjątkowym czasem! Nie warto myśleć stale o jedzeniu czy skupiać się na diecie. Im więcej zakazów mamy w głowie, tym intensywniejszy opór się pojawia. Staraj się poświęcać uwagę różnym aktywnościom, pięknym widokom, wspólnym chwilom.
  8. Ruszaj się! W trakcie wyjazdów często wiele czasu poświęcamy na zwiedzanie, poznajemy nowe miejsca, szlaki, dzięki czemu zwiększa się nasze zapotrzebowanie energetyczne i tempo metabolizmu. Wybierz się na spacer, pograj w badmintona lub siatkówkę z przyjaciółmi. Jeśli będziesz aktywna/y na wakacjach zjedzone przysmaki zostaną użyte jako źródło energii na dodatkowy wysiłek fizyczny.

Zapewniam Cię, że odchudzanie w trakcie urlopu nie musi pogarszać jego jakości! Wręcz przeciwnie – lato sprzyja jedzeniu lżejszych produktów, wypijaniu dużej ilości wody i zwiększonej aktywności. Zdrowe odżywianie to styl życia, a nie krótkotrwała dieta – opiera się na radości z jedzenia i poznawaniu nowych smaków. Skupianie uwagi wyłącznie na byciu „fit” utrudnia radość z wyczekanych wakacji, a przecież zupełnie nie o to chodzi 🙂

Zapraszam do zastosowania się do wymienionych wskazówek i.. udanych wakacji! Daj koniecznie znać czy się przydały!

Joanna