Witam Cię serdecznie!

Czy zastanawiałaś/eś się kiedyś nad tym, jak często jadasz posiłki świadomie, ponieważ jesteś głodna/y?

Jak rozpoznajesz to uczucie? Jakie objawy obserwujesz w swoim organizmie? Wydawałoby się przecież, że jest ono całkowicie naturalne i łatwe do identyfikacji. Często bywa jednak zupełnie odwrotnie. Nietrudno jest pomylić głód z różnymi emocjami, nudą, niepokojem, a nawet.. bólem głowy. Dlaczego? Odpowiedź znajdziesz w poniższym artykule. W części końcowej podrzucam Ci również przydatne narzędzie do analizy własnego odżywiania pod tym kątem.

Zapraszam do lektury!

Dlaczego to takie ważne?

Świadomość sygnałów płynących z ciała i samokontrola to klucz do wprowadzenia skutecznej zmiany. Dzięki rozumieniu własnego organizmu łatwiej jest odróżnić głód od innych, podobnych uczuć. Zwiększa to naszą uważność, zapobiega nadmiernemu jedzeniu. Jest to istotne również ze względu na rosnący odsetek otyłości i chorób cywilizacyjnych wśród dzieci i dorosłych. Warto pokazywać najmłodszym, że podstawową funkcją żywności jest zaspokajanie głodu, a nie np. uspokojenie, nagradzanie czy „uciszanie” nudy.

Współczesny świat a zaburzenia odczuwania głodu

W dzisiejszych czasach żywność (szczególnie przetworzoną i niezdrową) możemy kupić dosłownie wszędzie. W kiosku, na stacji paliw, w sklepiku w pracy, nawet w aptece. W przeszłości musieliśmy stale podejmować wysiłek, aby zdobyć pożywienie – poszukiwać, polować, uprawiać zbieractwo. Nasz gatunek przeżywał naprzemienne okresy dostępu żywności i jej braku. Ludzki organizm, gospodarka hormonalna i ośrodki regulacji nie zdążyły jeszcze „przestawić się” na współczesną sytuację, wynikającą z ekspresowego postępu cywilizacji, czyli wszechobecną obecność pokarmu. Dlatego już sam jego dostęp, widok, zapach może powodować chęć spożycia, pomimo braku odczuwanego głodu.

Kolejny aspekt – nasz zabiegany styl życia. Brak czasu, trudności z rozumieniem własnych uczuć, emocji, stanów i potrzeb również może utrudniać jego świadome odczuwanie,

Głód fizjologiczny – najważniejsze cechy

Określany jest jako uczucie subiektywne, można jednak wskazać kilka cech dla niego charakterystycznych.

  1. Spowodowany jest spadkiem stężenia glukozy, a przez to pobudzeniem ośrodka głodu w podwzgórzu,
  2. Odczuwamy go z reguły po kilku godzinach od poprzedniego posiłku,
  3. Pojawia się powoli i narasta,
  4. Najczęstsze symptomy to: znużenie, spadek energii, burczenie lub ucisk w brzuchu, ból głowy,
  5. Z reguły nie dotyczy konkretnego produktu lub smaku, lecz ogólnie ochoty na pokarm.

Głód emocjonalny i inne powody sięgania po żywność

Tego typu „głód” różni się od fizjologicznego głównie:

  1. Często stanowi reakcję na silne emocje – pozytywne lub negatywne,
  2. Pojawia się nagle i jest bardzo intensywny,
  3. Występuje niezależnie od czasu spożycia poprzedniego posiłku,
  4. Dotyczy konkretnego produktu lub smaku np. na coś słodkiego, kalorycznego (np. myśl „coś za mną chodzi”).

Z jakimi uczuciami często mylimy głód?

  • Z nudą (według badań najczęstsza przyczyna nadkonsumpcji),
  • Z pragnieniem,
  • Z niepokojem, lękiem,
  • Ze zmęczeniem, znużeniem.
  • Z bólem głowy, żołądka
  • O innych sytuacjach, w których jadamy więcej pisałam w tym poście na fanpage. Zapraszam!

Warto dodać, że emocje oczywiście towarzyszą spożywaniu posiłków np. w trakcie świąt rodzinnych. Ważne jest jednak rozpoznawanie, czy taki schemat nie zdarza się na co dzień – w trudnych sytuacjach, stresie czy napięciu.

Jak nauczyć się rozpoznawać głód fizjologiczny? 

Zapraszam Cię do skorzystania z tej metody, którą często polecam podopiecznym. Warto założyć dzienniczek lub kartkę np. w formie tabelki, na której przez kilka dni będziesz zapisywać kolejno:

  1. SPOŻYTY POSIŁEK, PRODUKTY, GODZINA,
  2. SYTUACJA,
  3. UCZUCIA/EMOCJE/MYŚLI KTÓRE SIĘ POJAWIŁY,
  4. SYGNAŁY Z CIAŁA (przed i po).

Przykłady:

  • II śniadanie w pracy – Batonik czekoladowy – Zjedzony w momencie stresu po rozmowie z szefem – Napięcie, niepokój – Drżenie rąk, uspokojenie po zjedzeniu.
  • Kolacja – Kanapki z twarożkiem i ogórkiem – W domu, z rodziną – spokój, miła atmosfera – wcześniej ssanie w żołądku, po uczucie sytości.

To narzędzie pozwala zaobserwować i przyjrzeć się swoim posiłkom, sytuacjom i emocjom jakie im towarzyszą. Dzięki temu można wyciągnąć wnioski i zacząć jeść świadomie. Warto też zadać sobie pytanie – w jakich sytuacjach jadam większe ilości?

Jeśli zauważysz, jedzenie emocjonalne może Cię dotyczyć – zapraszam się do wypróbowania sposobów, o których pisałam na moim fanpage w jednym z wcześniejszych postów (klik).

Jestem ciekawa –  jak to wygląda u Ciebie? Czy rozpoznawanie głodu przychodzi Ci z łatwością? Z jakimi uczuciami Twoim zdaniem można je pomylić? Czy uczucie głodu jest najczęstszym predyktorem sięgania po posiłek?

Zapraszam Cię do podzielenia się doświadczeniami w komentarzach. Jeśli masz pytania – chętnie odpowiem.

Pozdrawiam serdecznie,

Joanna